13 kwietnia 2018

Planeta karłowata (136108) Haumea

     Oficjalnie miano planety karłowatej nosi 5 obiektów Układu Słonecznego. Jedna w pasie głównym planetoid Ceres (obecnie 8,2mag) i cztery obiekty transneptunowe Makemake (16,9mag), Haumea (17,2mag), Pluton (14,2mag) oraz Eris (18,8mag). Celem jaki sobie postawiłem jest uchwycenie wszystkich. Pierwsze trzy już mam. Pozostały jeszcze Pluton i Eris. Chciałbym wykonać to jeszcze w tym roku, tak aby mieć je wszystkie mniej więcej w jednym czasie. Jest to możliwe, gdyż najlepsza widoczność dwóch pozostałych dopiero przed nami, ale czy się uda?

     Punkt kulminacyjny moich ostatnich obserwacji, to planeta karłowata z pierścieniem (136108) Haumea. Oficjalnie miano planety karłowatej przyznane ma 5 obiektów Układu Słonecznego, a Haumea jest trzecią, którą dane mi było zarejestrować :-D
Pierwszą 7 stycznia 2018 zarejestrowałem najbliższą i najjaśniejszą z nich Ceres: https://dosiegnacgwiazd1.blogspot.com/2018/01/planetoida-karowata-1-ceres.html
Później 18 i 19 marca Makemake oddaloną od nas o 51,6 AU (jednostek astronomicznych):
https://dosiegnacgwiazd1.blogspot.com/2018/03/planeta-karowata-136472-makemake.html
Natomiast teraz 6 i 7 kwietnia uchwyciłem Haumeę oddaloną od Ziemi o 49,6 AU ;-)
 
Planeta karłowata (136108) Haumea. Złożenie 10 klatek. Newton 1000mm, 40 sek., f/5, ISO-2500.
Jak można zauważyć Haumea znajduje się o dwie jednostki astronomiczne bliżej, a mimo to jej skład chemiczny powoduje, że odbija mniej światła od Makemake (Haumea ma albedo 0,51 i w tej chwili jest o prawie 0,5 mag słabszym obiektem niż Makemake). Dało się to odczuć podczas zbierania materiału. 6 kwietnia trafiłem na niezwykłą przejrzystość atmosfery i przy krótszym naświetlaniu obiekt, choć słaby, widoczny był na każdym zdjęciu. Dzień później gdy przejrzystość nie była już tak dobra, nawet przy dłuższej ekspozycji nie byłem w stanie wypatrzeć światła Haumei i dopiero analiza zdjęć w domu wykazała jej obecność. Widać to na złożonych zdjęciach ukazujących jej ruch. Jedna z klatek to obraz przy gorszej widoczności, mocno zaszumiony i przez to poddany większej obróbce, dlatego te same gwiazdy wyszły nieco większe. Ostatecznie złożenie dwóch zdjęć noc po nocy zakończyło się sukcesem :-)

Planeta karłowata (136108) Haumea. Animacja ruchu złożona z dwóch zestackowanych obrazów 6 i 7 kwietnia. Drugi obraz został złożony z 10 klatek - newton 1000mm, 60 sek., f/5, ISO-2000.
Skoro są już trzy planety karłowate zarejestrowane w tym roku pomyślałem, że mógłbym spróbować uchwycić dwie pozostałe do końca roku. Jest to możliwe, gdyż najlepsza widoczność Plutona i Eris dopiero przed nami. Z Plutonem o jasności 14,2 mag powinno być łatwo, natomiast Eris mająca jasność 18,8 mag wymaga użycia innego sprzętu. Gdyby się udało miałbym wszystkie pięć zarejestrowane w jednym roku, dlatego chcę spróbować :-) Na zamieszczonych tu zdjęciach, najsłabsze obiekty jakie widać mają jasność 17,5 mag. Jeszcze trochę więc brakuje.
      Haumea o średnicy 2322x1704x1138 km potrzebuje 284 lat, aby okrążyć Słońce. Posiada dwa księżyce o nazwach Hi'iaka oraz Namaka, a w październiku 2017 roku poinformowano, że wokół tej planetki występuje pierścień, który zaobserwowano przy zjawisku zakrycia gwiazdy przez Haumeę, o czym przeczytać można tutaj: https://www.facebook.com/Perseusz/posts/511864522505866/
Obecnie Haumeę należy szukać w Wolarzu około 2° na południe od Arktura najjaśniejszej gwiazdy tego gwiazdozbioru.
6 kwietnia stack 10x40s ISO-2500
7 kwietnia stack 10x60s ISO-2000
Montaż HEQ5, Newton 0,2m f/5, Nikon D5300 - bez guidingu.

Planeta karłowata (136108) Haumea. Pomiar astrometryczny.
Planeta karłowata (136108) Haumea. Orbita i położenie na dzień 6 kwietnia 2017 roku.

12 kwietnia 2018

Rejestracja trzech innych planetoid obok Mentora

     Takie niespodzianki znalazły się na jednym małym skrawku nieba, na którym naświetlałem planetoidę Mentor. Pole widzenia zaledwie ok. 1°, a naliczyłem tam aż 73 inne obiekty, z czego wraz z Mentorem tylko 4 były na tyle silne, aby swym światłem odcisnąć się na matrycy aparatu :-)

     Zdjęcia na których naświetlałem planetoidę Mentor zawierają jeden fragment nieba o polu widzenia około 1 stopnia. Na tym jednym małym skrawku nieba znalazło się wiele innych małych ruchomych obiektów, które ma w swojej bazie Minor Planet Center i które ujawniły się w programie Astrometrica (patrz zamieszczone zdjęcie poniżej... w sumie naliczyłem ich 73 ). Większość z nich była zbyt słaba, aby mogły odcisnąć się na matrycy mojego aparatu. Ich jasność (a raczej powinienem napisać "ciemność" :-) ) mieści się między 16 mag a 24 mag. 

73 asteroidy zarejestrowane na jednej klatce o polu widzenia ok. 1°.
Poza Mentorem tylko trzem z nich udało się pozostawić światło na zdjęciach i są to następujące planetoidy z pasa głównego:
  1. (3014) Huangsushu o jasności 16,8 mag i średnicy ok. 6,9 km

Planetoida z pasa głównego (3014) Huangsushu. Pomiar astrometryczny.
Planetoida z pasa głównego (3014) Huangsushu.Orbita i położenie na dzień 6 kwietnia 2018 roku.
 2. (12232) 1986 QZ2 o jasności 16,6 mag i średnicy ok. 5,9 km
Planetoida z pasa głównego (12232) 1986 QZ2. Pomiar astrometryczny.
Planetoida z pasa głównego (12232) 1986 QZ2. Orbita i położenie na dzień 6 kwietnia 2018 roku.
Planetoida z pasa głównego (12232) 1986 QZ2. Animacja ruchu złożona z 8 klatek.
 3. (26670) 2001 BC74 o jasności 17,1 mag i średnicy ok. 3,8 km

Planetoida z pasa głównego (26670) 2001 BC74. Pomiar astrometryczny.
Planetoida z pasa głównego (26670) 2001 BC74. Orbita i położenie na dzień 6 kwietnia 2018 roku.
Powyżej zamieściłem pomiary astrometryczne wraz z diagramami orbit tych planetoid oraz dla zobrazowania kadru poniżej zrzut ekranu z programu Stellarium z tamtego czasu.
Zrzut z programu Stellarium tego samego fragmentu nieba w tym samym czasie.
Jak widać każdy, amatorsko zajmujący się astronomią, może dla siebie odkrywać planetoidy już dawno odkryte i mieć z tego powodu wiele radości ;-)

11 kwietnia 2018

Planetoida trojańska (3451) Mentor

     (3451) Mentor to pierwsza planetoida trojańska, którą miałem przyjemność zarejestrować. Krąży po orbicie podobnej do orbity Jowisza w okolicy jego punktu libracyjnego Lagrange'a L5, pozostając wciąż za Jowiszem.

Planetoida trojańska (3451) Mentor. Newton 1000mm, 30 sek., f/5, ISO-1250.
Planetoida trojańska (3451) Mentor. Orbita i położenie na dzień 6 kwietnia 2018 roku.
35 minut obserwacji wystarczyło do zarejestrowania przemieszczenia się planetoidy na tle gwiazd. Według przeprowadzonych pomiarów jej prędkość kątowa wyniosła ok. 20,4 sekundy łuku na godzinę. 21 marca podczas opozycji planetoida zanotowała jasność 15,3 mag. Obecnie znajduje się w gwiazdozbiorze Panny i 6 kwietnia w czasie obserwacji jej jasność spadła już do 15,7 mag.

Planetoida trojańska (3451) Mentor. Pomiar astrometryczny.

Planetoida trojańska (3451) Mentor. Animacja ruchu złożona z 8 klatek.
(3451) Mentor potrzebuje trochę ponad 11 i pół roku aby okrążyć Słońce i ok. 7,7 godziny by obrócić się wokół własnej osi. Ze średnicą ok. 120 km jest piątą pod względem wielkości planetoidą trojańską. Przed nią są tylko 624 Hektor (225 km), 617 Patroclus (140 km), 911 Agamemnon (131 km) i 588 Achilles (130 km). Odkryta została przez czeskiego astronoma Antonína Mrkosa w Kleť Observatory w Czechach 19 kwietnia 1984 roku.

Wygląda na to, że Mentor w najbliższym czasie pozostanie jako jedyny zarejestrowany przeze mnie z tej grupy planetoid. Z punktu L5 jest jeszcze 617 Patroclus, którego blask od opozycji 7 marca spadł już do 16,1 mag i nie wiem czy uda mi się go w tym roku złapać. W punkcie Lagrange'a L4 są jeszcze największy Hektor, Agamemnon i Achilles, ale w tym roku będą nisko nad horyzontem i raczej też ich nie uchwycę, będą musiały poczekać do lata 2019 :-)

9 kwietnia 2018

Planetoida pasa głównego (22) Kalliope

     Bezchmurne noce w ostatnich dniach zachęcały wręcz do spoglądania w rozgwieżdżone niebo. Zebrałem sporo materiału, który sukcesywnie w wolnych chwilach, będę przygotowywać. Oczywiście, jak to ja, przyglądałem się przede wszystkim planetoidom, ale i inne obiekty głębokiego nieba znalazły się na matrycy aparatu. Po kolei jednak...
Z piątku na sobotę, 5 dni po opozycji, uchwyciłem planetoidę z pasa głównego (22) Kalliope. 

Planetoida (22) Kalliope. Ekspozycja 1000mm, f/5, 30 sek., ISO-640.
Świecąca blaskiem 10,8 mag była dobrym obiektem na rozgrzewkę. Poruszała się z prędkością pozorną trochę ponad pół minuty łuku na godzinę, czyli pełną tarczę Księżyca przebyłaby w ciągu prawie 2,5 dnia. Trudno było dostrzec ten ruch na pojedynczych ujęciach robionych tylko podczas 40 minut, ale w programie astrometrica w zbliżeniu jest doskonale widoczny. 

Planetoida (22) Kalliope. Pomiar astrometryczny.
Planetoida (22) Kalliope. Animacja ruchu złożona z 10 klatek.

Planetoida odkryta została 16 listopada 1852 roku przez brytyjskiego astronoma Johna Russella Hinda, a jej nazwa pochodzi z mitologii greckiej od muzy Kalliope, która dawała natchnienie epickim poetom. Kalliope ma nieregularny kształt o wielkości 235x144x124 km, a pełny obieg wokół Słońca zajmuje jej blisko 5 lat. 29 sierpnia 2001 roku odkryto krążący wokół księżyc o średnicy ok. 28 km, który później nazwano Linus.

Planetoida (22) Kalliope. Orbita i położenie na dzień 6 kwietnia 2018 roku

6 kwietnia 2018

Wenus

     W kwietniu, po całym dniu, warto zatrzymać się i spojrzeć w niebo. Szczególnie teraz w pogodne i bezchmurne wieczory, kiedy nad zachodnim horyzontem po zachodzie Słońca pięknie widać planetę Wenus :-)

Wenus. Nikon D5300 - 35mm, 1/50 sek., f/4.5, ISO-1000.

20 marca 2018

Planeta karłowata (136472) Makemake

     Planeta karłowata Makemake znajduje się daleko za orbitą Plutona i jest od niego sporo mniejsza. Mimo to, aby ją zarejestrować wystarczy teleskop o średnicy zwierciadła 200mm i lustrzanka. Dwie pogodne noce 18 i 19 marca dały mi możliwość sprawdzenia tej tezy. Obie rejestracje okazały się udane, dzięki czemu wykorzystując materiał z pierwszego i drugiego dnia przygotowałem animację pokazującą jak Makemake przemieściła się w ciągu 24 godzin.

     Planeta karłowata Makemake jako żywa :-) Próbowałem raz 24 lutego, próbowałem drugi raz 4 marca przy wschodzącym Księżycu w fazie 90% i obie próby zakończyły się niepowodzeniem. Dopiero po raz trzeci, gdy niebo było dość ciemne, się udało. To najdalszy obiekt Układu Słonecznego jaki do tej pory udało mi się sfotografować. Planeta karłowata (136472) Makemake krąży dookoła Słońca daleko poza orbitą Plutona. Obecnie jest oddalona od Ziemi o 51,6 jednostki astronomiczne [j.a.] (ok. 7,7 mld km), czyli o 17,7 j.a. dalej od Plutona, a do tego jest też sporo mniejsza od niegdyś 9 planety. Średnica Makemake wynosi ok. 1500 km, a Plutona 2370 km. Bardzo dobry okres widoczności Makemake będzie trwał właściwie do połowy maja, ale właśnie teraz zbliża się do opozycji i świeci blaskiem ok. 17 magnitudo. 

Planeta karłowata (136472) Makemake. Złożenie 8 zdjęć o ekspozycji 60 sek. i ISO-1600.

Planeta karłowata (136472) Makemake. Pomiar astrometryczny.
 Jak już wspomniałem, próbowałem wcześniej dwukrotnie. Najpierw pod koniec lutego, później na początku marca, za każdym razem przy dużym mrozie i świecącym Księżycu, którego blask uniemożliwiał mi zarejestrowanie tak słabego obiektu jakim jest Makemake. Udało się to dopiero w niedziele 18 i wczoraj 19 marca. Obie udane rejestracje pozwoliły mi pokazać ruch planety karłowatej na sferze niebieskiej. Ze względu na znaczną odległość obiektu od Ziemi, nie można było wykazać ruchu w ciągu zaledwie godzinnej rejestracji, ale powtórzenie operacji po 24 godzinach w zupełności już wystarczyło :-) Planeta karłowata Makemake w ciągu tego jednego dnia przemieściła się o zaledwie 1 minutę kątową.

Planeta karłowata (136472) Makemake. Animacja ruchu - dwie klatki uzyskane 24 godziny jedna po drugiej.
Planeta karłowata (136472) Makemake. Orbita i położenie na dzień 19 marca 2018 roku.

19 marca 2018

Planetoida (1981) Midas

     (1981) Midas to planetoida z grupy Apollo o średnicy około 2 km, którą miałem okazję niedawno zarejestrować. 21 marca zbliży się do Ziemi na odległość 13,4 mln km i jej obserwacje staną się jeszcze trochę łatwiejsze. Ponieważ wszystko robię zwykłą lustrzanką i teleskopem bez guidingu, gdzie sam montaż nie prowadzi najlepiej za gwiazdami, to materiał nie jest najlepszy. Czuję jednak, że każda taka rejestracja uczy mnie czegoś nowego :-)
     
     Nareszcie coś co lubię, czyli kolejna udana rejestracja planetoidy :-) Tym razem jest to planetoida z grupy Apollo (1981) Midas (dawne oznaczenie 1973 EA), odkryta 6 marca 1973 roku. 

Planetoida (1981) Midas. Jedna klatka, ekspozycja 30 sek., ISO-400.
W niedzielę 4 marca podczas obserwacji, dzieliła mnie od niego odległość 41,8 mln km i jak pokazują własne, niezbyt dokładne, badania astrometryczne świecił blaskiem 13,9 mag. Prędkość poruszania się na niebie była na razie niewielka, zaledwie 2,5 minuty kątowe na godzinę, co daje przebycie całej tarczy Księżyca w 12 godzin, ale już podczas zbliżenia wzrośnie blisko dziesięciokrotnie. Midas obecnie znajduje się w gwiazdozbiorze Psów Gończych jakieś 9° pod dyszlem Wielkiego Wozu.

Planetoida (1981) Midas. Pomiary astrometryczne.
Planetoida (1981) Midas. Animacja ruchu w programie Astrometrica złożona z 4 klatek.
Planetoida otrzymała swą nazwę na cześć postaci z greckiej mitologii, Midasa, króla Frygii, który wszystko co dotknął zamieniał w złoto. Umiejętność tę otrzymał jako nagrodę, ale wkrótce uświadomił sobie, że dar ten był przekleństwem, gdyż w złoto zamieniał także żywność, której z tego powodu nie mógł spożyć.
Ostatnie godne uwagi, bliskie podejście planetoidy do Ziemi nastąpiło 11 marca 1992 r. W punkcie kulminacyjnym dystans do niej wyniósł wtedy ok. 20 mln km. Obecnie zbliży się do nas wieczorem 21 marca, na odległość 13,4 mln km (ok. 34,9 odległości Ziemia - Księżyc), a w dniach poprzedzających zbliżenie jasność wyniesie 12,5 mag, będzie więc dobrym obiektem do badań. Najnowsze dane wskazują, że Midas dokonuje pełnego obrotu wokół własnej osi w ciągu 5,22 godzin i ma średnicę ok. 1,95 km ± 0,07 km, co nadchodzące badania powinny potwierdzić. Wcześniejsze ustalenia mówiły o średnicy ok. 3,4 km, która to wartość widnieje jeszcze na stronach JPL (https://ssd.jpl.nasa.gov/sbdb.cgi?sstr=2001981).

Planetoida (1981) Midas. Diagram orbity i położenie na dzień 4 marca 2018 roku.
     18 marca na 3 dni przed maksymalnym zbliżeniem wróciłem do tej planetoidy, która świeciła już blaskiem 12,3 mag jak wykazał pomiar astrometryczny.

Planetoida (1981) Midas. Pomiar astrometryczny z dnia 18 marca.
Tego dnia Midas zbliżył się do Ziemi na odległość 15,1 mln km, w związku z czym jego prędkość kątowa, czyli prędkość poruszania się na niebie, wynosiła już ok. 19,5 arcmin/h. Ekspozycja 15 sekundowa okazała się za długa i planetoida na zdjęciach wyszła już lekko przejechana, pomimo to wykonałem jednak animację składającą się z 50 klatek :-)

Planetoida (1981) Midas. Animacja ruchu składająca się z 50 klatek. Każda klatka 15 sek., ISO-500.