9 kwietnia 2018

Planetoida pasa głównego (22) Kalliope

     Bezchmurne noce w ostatnich dniach zachęcały wręcz do spoglądania w rozgwieżdżone niebo. Zebrałem sporo materiału, który sukcesywnie w wolnych chwilach, będę przygotowywać. Oczywiście, jak to ja, przyglądałem się przede wszystkim planetoidom, ale i inne obiekty głębokiego nieba znalazły się na matrycy aparatu. Po kolei jednak...
Z piątku na sobotę, 5 dni po opozycji, uchwyciłem planetoidę z pasa głównego (22) Kalliope. 

Planetoida (22) Kalliope. Ekspozycja 1000mm, f/5, 30 sek., ISO-640.
Świecąca blaskiem 10,8 mag była dobrym obiektem na rozgrzewkę. Poruszała się z prędkością pozorną trochę ponad pół minuty łuku na godzinę, czyli pełną tarczę Księżyca przebyłaby w ciągu prawie 2,5 dnia. Trudno było dostrzec ten ruch na pojedynczych ujęciach robionych tylko podczas 40 minut, ale w programie astrometrica w zbliżeniu jest doskonale widoczny. 

Planetoida (22) Kalliope. Pomiar astrometryczny.
Planetoida (22) Kalliope. Animacja ruchu złożona z 10 klatek.

Planetoida odkryta została 16 listopada 1852 roku przez brytyjskiego astronoma Johna Russella Hinda, a jej nazwa pochodzi z mitologii greckiej od muzy Kalliope, która dawała natchnienie epickim poetom. Kalliope ma nieregularny kształt o wielkości 235x144x124 km, a pełny obieg wokół Słońca zajmuje jej blisko 5 lat. 29 sierpnia 2001 roku odkryto krążący wokół księżyc o średnicy ok. 28 km, który później nazwano Linus.

Planetoida (22) Kalliope. Orbita i położenie na dzień 6 kwietnia 2018 roku

6 kwietnia 2018

Wenus

     W kwietniu, po całym dniu, warto zatrzymać się i spojrzeć w niebo. Szczególnie teraz w pogodne i bezchmurne wieczory, kiedy nad zachodnim horyzontem po zachodzie Słońca pięknie widać planetę Wenus :-)

Wenus. Nikon D5300 - 35mm, 1/50 sek., f/4.5, ISO-1000.

20 marca 2018

Planeta karłowata (136472) Makemake

     Planeta karłowata Makemake znajduje się daleko za orbitą Plutona i jest od niego sporo mniejsza. Mimo to, aby ją zarejestrować wystarczy teleskop o średnicy zwierciadła 200mm i lustrzanka. Dwie pogodne noce 18 i 19 marca dały mi możliwość sprawdzenia tej tezy. Obie rejestracje okazały się udane, dzięki czemu wykorzystując materiał z pierwszego i drugiego dnia przygotowałem animację pokazującą jak Makemake przemieściła się w ciągu 24 godzin.

     Planeta karłowata Makemake jako żywa :-) Próbowałem raz 24 lutego, próbowałem drugi raz 4 marca przy wschodzącym Księżycu w fazie 90% i obie próby zakończyły się niepowodzeniem. Dopiero po raz trzeci, gdy niebo było dość ciemne, się udało. To najdalszy obiekt Układu Słonecznego jaki do tej pory udało mi się sfotografować. Planeta karłowata (136472) Makemake krąży dookoła Słońca daleko poza orbitą Plutona. Obecnie jest oddalona od Ziemi o 51,6 jednostki astronomiczne [j.a.] (ok. 7,7 mld km), czyli o 17,7 j.a. dalej od Plutona, a do tego jest też sporo mniejsza od niegdyś 9 planety. Średnica Makemake wynosi ok. 1500 km, a Plutona 2370 km. Bardzo dobry okres widoczności Makemake będzie trwał właściwie do połowy maja, ale właśnie teraz zbliża się do opozycji i świeci blaskiem ok. 17 magnitudo. 

Planeta karłowata (136472) Makemake. Złożenie 8 zdjęć o ekspozycji 60 sek. i ISO-1600.

Planeta karłowata (136472) Makemake. Pomiar astrometryczny.
 Jak już wspomniałem, próbowałem wcześniej dwukrotnie. Najpierw pod koniec lutego, później na początku marca, za każdym razem przy dużym mrozie i świecącym Księżycu, którego blask uniemożliwiał mi zarejestrowanie tak słabego obiektu jakim jest Makemake. Udało się to dopiero w niedziele 18 i wczoraj 19 marca. Obie udane rejestracje pozwoliły mi pokazać ruch planety karłowatej na sferze niebieskiej. Ze względu na znaczną odległość obiektu od Ziemi, nie można było wykazać ruchu w ciągu zaledwie godzinnej rejestracji, ale powtórzenie operacji po 24 godzinach w zupełności już wystarczyło :-) Planeta karłowata Makemake w ciągu tego jednego dnia przemieściła się o zaledwie 1 minutę kątową.

Planeta karłowata (136472) Makemake. Animacja ruchu - dwie klatki uzyskane 24 godziny jedna po drugiej.
Planeta karłowata (136472) Makemake. Orbita i położenie na dzień 19 marca 2018 roku.

19 marca 2018

Planetoida (1981) Midas

     (1981) Midas to planetoida z grupy Apollo o średnicy około 2 km, którą miałem okazję niedawno zarejestrować. 21 marca zbliży się do Ziemi na odległość 13,4 mln km i jej obserwacje staną się jeszcze trochę łatwiejsze. Ponieważ wszystko robię zwykłą lustrzanką i teleskopem bez guidingu, gdzie sam montaż nie prowadzi najlepiej za gwiazdami, to materiał nie jest najlepszy. Czuję jednak, że każda taka rejestracja uczy mnie czegoś nowego :-)
     
     Nareszcie coś co lubię, czyli kolejna udana rejestracja planetoidy :-) Tym razem jest to planetoida z grupy Apollo (1981) Midas (dawne oznaczenie 1973 EA), odkryta 6 marca 1973 roku. 

Planetoida (1981) Midas. Jedna klatka, ekspozycja 30 sek., ISO-400.
W niedzielę 4 marca podczas obserwacji, dzieliła mnie od niego odległość 41,8 mln km i jak pokazują własne, niezbyt dokładne, badania astrometryczne świecił blaskiem 13,9 mag. Prędkość poruszania się na niebie była na razie niewielka, zaledwie 2,5 minuty kątowe na godzinę, co daje przebycie całej tarczy Księżyca w 12 godzin, ale już podczas zbliżenia wzrośnie blisko dziesięciokrotnie. Midas obecnie znajduje się w gwiazdozbiorze Psów Gończych jakieś 9° pod dyszlem Wielkiego Wozu.

Planetoida (1981) Midas. Pomiary astrometryczne.
Planetoida (1981) Midas. Animacja ruchu w programie Astrometrica złożona z 4 klatek.
Planetoida otrzymała swą nazwę na cześć postaci z greckiej mitologii, Midasa, króla Frygii, który wszystko co dotknął zamieniał w złoto. Umiejętność tę otrzymał jako nagrodę, ale wkrótce uświadomił sobie, że dar ten był przekleństwem, gdyż w złoto zamieniał także żywność, której z tego powodu nie mógł spożyć.
Ostatnie godne uwagi, bliskie podejście planetoidy do Ziemi nastąpiło 11 marca 1992 r. W punkcie kulminacyjnym dystans do niej wyniósł wtedy ok. 20 mln km. Obecnie zbliży się do nas wieczorem 21 marca, na odległość 13,4 mln km (ok. 34,9 odległości Ziemia - Księżyc), a w dniach poprzedzających zbliżenie jasność wyniesie 12,5 mag, będzie więc dobrym obiektem do badań. Najnowsze dane wskazują, że Midas dokonuje pełnego obrotu wokół własnej osi w ciągu 5,22 godzin i ma średnicę ok. 1,95 km ± 0,07 km, co nadchodzące badania powinny potwierdzić. Wcześniejsze ustalenia mówiły o średnicy ok. 3,4 km, która to wartość widnieje jeszcze na stronach JPL (https://ssd.jpl.nasa.gov/sbdb.cgi?sstr=2001981).

Planetoida (1981) Midas. Diagram orbity i położenie na dzień 4 marca 2018 roku.
     18 marca na 3 dni przed maksymalnym zbliżeniem wróciłem do tej planetoidy, która świeciła już blaskiem 12,3 mag jak wykazał pomiar astrometryczny.

Planetoida (1981) Midas. Pomiar astrometryczny z dnia 18 marca.
Tego dnia Midas zbliżył się do Ziemi na odległość 15,1 mln km, w związku z czym jego prędkość kątowa, czyli prędkość poruszania się na niebie, wynosiła już ok. 19,5 arcmin/h. Ekspozycja 15 sekundowa okazała się za długa i planetoida na zdjęciach wyszła już lekko przejechana, pomimo to wykonałem jednak animację składającą się z 50 klatek :-)

Planetoida (1981) Midas. Animacja ruchu składająca się z 50 klatek. Każda klatka 15 sek., ISO-500.

25 lutego 2018

Planetoida 3752 Camillo oraz Księżyc i M42

     24 lutego wybrałem się ustawić teleskop na planetoidę z grupy Apollo 3752 Camillo, która 5 dni wcześniej zbliżyła się do Ziemi na odległość ok. 20,6 mln km. W czasie rejestracji planetoida była już 3,5 mln km dalej i świeciła blaskiem 13,5 mag. Jej ruch na niebie był jednak dość znaczny i czas ekspozycji 30 sekund, który dobrałem okazał się zbyt długi. Na poszczególnych zdjęciach planetoida wyszła w postaci krótkiej kreski zamiast kropki. W związku z czym postanowiłem nie wykonywać pomiary astrometrycznego i zaspokoiłem się samą rejestracją.
Planetoida (3752) Camillo. Jedna klatka, ekspozycja 30 sek., ISO-320. Pole widzenia ok. 1°.

Planetoida (3752) Camillo. Pole widzenia ok. 40".
Niezbyt udane zdjęcia pozwoliły na wykonanie niezbyt dokładnej animacji ruchu składającej się z 6 klatek.
Planetoida (3752) Camillo. Animacja ruchu. Złożenie 6 klatek.
Później podjąłem pierwszą próbę polowania na planetę karłowatą Makemake o jasności 16,8 mag. Pomimo dużych wątpliwości czy sprzęt podoła złapać światło tak słabego obiektu, spróbowałem. Niestety próba zakończyła się fiaskiem. Wykonałem tylko jedno zdjęcie fragmentu nieba, gdzie przebywać powinna planetka, a później naszły chmury. Postanowiłem więc szybko przerzucić teleskop na Księżyc i Wielką Mgławicę w Orionie M42, które nie były jeszcze zasłonięte przez chmury. Efekt na zdjęciach poniżej.

Księżyc.
15 sekund naświetlania mgławicy M42 wystarczyło, aby powstał taki obraz:

Wielka Mgławica w Orionie M42.

12 stycznia 2018

Planetoida z grupy Amora 1999 AF4

     Ostatnia już planetoida, którą uchwyciłem w dniu 7 stycznia. Poza planetą karłowatą Ceres i planetoidą pasa głównego (32) Pomona, teleskop skierowałem także na obiekt bliższy Ziemi, dużo mniejszy i przez to też słabszy na niebie. Planetoida z grupy Amora 1999 AF4 o średnicy szacowanej na 0,6 - 1,4 km na zdjęciu wyglądała jak malutka kropka, niczym nie różniąca się od najmniejszych gwiazd. 

Planetoida 1999 AF4. Pełen obraz, pole widzenia 1°. Jedna klatka 30 sek. - ISO-400.
Po wykonaniu kolejnych ujęć i szybkim ich przeglądaniu miałem nadzieję, że ujrzę przesuwający się obiekt. Stało się tak, choć nie od razu, dopiero porównując obraz ze zdjęcia z obrazem w programie Stellarium udało się ją namierzyć.

Planetoida 1999 AF4. Pole widzenia ok. 25".
Nie wiem dlaczego... ale gdy widzę malutki obiekt poruszający się na kolejnych zdjęciach, to ogarnia mnie wielka radość :-) Przy większych obiektach radość nie jest tak duża, ale te maleńkie punkciki wyzwalają dodatkową euforię. Wiem, że dla niektórych to codzienność i obiekty o jasności ok. 15 mag nie robią żadnego wrażenia, ale dla mnie to wciąż niesamowite przeżycie ;-)
Wystarczyło zaledwie 5 minut w czasie których wykonałem 6 ujęć każde po 30 sekund, aby dokonać takiego pomiaru i zarejestrować jej ruch, który w programie astrometrica przy dużym powiększeniu jest bardzo dobrze widoczny:

Planetoida 1999 AF4. Animacja ruchu.
     1999 AF4 zbliżyła się do naszej planety w nocy 3 stycznia na odległość ok. 17 mln km (44,3 odległości Ziemia - Księżyc). Orbituje pomiędzy 1,076 jednostki astronomicznej (AU) a 4,570 AU od Słońca, a jej orbita wygląda jak orbity typowych komet z rodziny Jowisza. W najdalszym punkcie swojej orbity zbliża się do orbity gazowego olbrzyma na odległość zaledwie 0,46 AU i poddawana jest silnym wpływom jego grawitacji.
Pomiary astrometryczne wykazały, że planetoida 7 stycznia między godziną 20:29 a 20:34 poruszała się z prędkością kątową 6,9 arcsec/min, czyli obrazując trochę, całą tarczę Księżyca przebyłaby w ciągu ok. 4,5 godziny. Pomiar fotometryczny pokazał, że świeciła blaskiem 14,6 mag. Od czasu tej rejestracji przemieściła się z gwiazdozbioru Rysia do Raka, gdzie jutro wieczorem można będzie ją zlokalizować ok. 5° na zachód od gromady otwartej Żłóbek (M44). 

Planetoida 1999 AF4. Pomiar astrometryczny. Złożenie 6 klatek.

Planetoida 1999 AF4. Orbita i położenie na dzień 7 stycznia 2018 roku.

10 stycznia 2018

Planetoida pasa głównego (32) Pomona

     Jutro w opozycji do Słońca znajdzie się planetoida z pasa głównego (32) Pomona mająca średnicę około 80 km. W związku z tym 7 stycznia postanowiłem ją namierzyć i zmierzyć :-) Poniżej dwa zdjęcia, jedno w rozmiarze oryginalnym (pole widzenia ok. 1°) i drugie okrojone w celu przybliżenia obiektu (pole widzenia ok. 15"). 

(32) Pomona. Pole widzenia 1°. Jedna klatka 30 sek. - ISO-400.
(32) Pomona. Crop - pole widzenia ok. 15".
Odbite światło od planetoidy musiało przebyć około 238,5 mln km aby dotrzeć do detektora, którym był mój aparat. W takiej bowiem odległości znajdowała się wtedy Pomona. Zdjęcia wykonałem między godziną 19:28 a 20:48. W tym czasie planetoida przemieściła się 48,7 sekund kątowych, co daje prędkość kątową na poziomie 36,5 arcsec/h. Dokładne przemieszczenie na tle gwiazd zaobserwowałem w programie astrometrica, co widać na filmie poniżej. 

(32) Pomona. Pomiar w programie Astrometrica.
(32) Pomona. Animacja ruchu.
      Obecnie (32) Pomona znajduje się w gwiazdozbiorze Bliźniąt, dziś i jutro przemieszczając się w odległości kilkunastu minut kątowych od gromady otwartej NGC 2395. Planetoida odkryta została 26 października 1854 roku przez niemieckiego malarza i astronoma Hermanna Goldschmidta, a jej nazwa pochodzi od Pomony, rzymskiej bogini sadów, ogrodów i drzew owocowych.

(32) Pomona. Orbita i położenie na dzień 7 stycznia 2018 roku.
       16 sierpnia 2008 roku australijski astronom amator Jonathan Bradshaw nagrał niezwykłe zakrycie gwiazdy UCAC2 38196247 przez planetoidę (32) Pomona. Przewidywany czas trwania okultacji miał wynosić wtedy 7,1 sekundy, a jego nagranie pokazało dwa oddzielne zakrycia o jednakowej głębokości trwające 1,2 sekundy z przerwą 0,8 sekundy. Najbardziej prawdopodobnym wytłumaczeniem tej obserwacji jest to, że planetoida posiada znaczący wklęsły obszar na swojej powierzchni, stąd przez ułamek sekundy światło gwiazdy przebiło się przez szczelinę. Nagranie można zobaczyć na YouTube: