11 maja 2016

Tranzyt Merkurego - 9 maja 2016


     Przygotowania do uwiecznienia tranzytu Merkurego przez tarczę Słońca trwały dość długo i chyba jeszcze za krótko, ponieważ z efektów nie jestem do końca zadowolony. Choć najważniejsze chyba jednak jest to, że coś tam zrobiłem i pamiątka po tym zostanie.

Jak już wcześniej wspominałem, aby móc patrzeć na Słońce czy też robić zdjęcia Słońca przez teleskop, konieczny jest filtr słoneczny. Najlepiej jeśli jest to filtr fabrycznie wykonany specjalnie do tych celów, ale można też (opcja sporo tańsza) wykonać taki filtr samodzielnie kupując specjalną folię Baadera, którą należy później tylko odpowiednio oprawić. Efekt, szczególnie przy wykonywaniu zdjęć, nie najlepszy, ale da się przeżyć i można wiele zarejestrować. Wykonałem trzy takie filtry. Dwa mniejsze do lornetki o średnicy 70mm i jeden większy na teleskop o średnicy 200mm.


Tak wygląda założony filtr na lornetce:



Podobnie zakłada się duży filtr na teleskop :)

Tak przygotowany oczekiwałem na tranzyt Merkurego. Obecnie wiem, że przygotowałem się niewystarczająco. Mogłem wcześniej poświęcić więcej czasu na prawidłowe ustawianie aparatu i teleskopu do wykonywania zdjęć. Problemem było prawidłowe ustawianie ostrości za pomocą pokręteł umieszczonych na wyciągu teleskopu. Minimalny ruch pokrętła zmienia dość znacznie ostrość, a światło słoneczne padające na wyświetlacz aparatu powodowało, że trudno było zauważyć kiedy kadr jest wystarczająco wyostrzony. Jakoś sobie z tym poradziłem, ale część zdjęć z tego powodu wyszła nieostra. Cóż, pierwsze koty za płoty. Na pewno będę podejmował się jeszcze fotografowania Słońca, pomimo, że tak spektakularnych zjawisk na nim w najbliższym czasie chyba nie będzie.
Poza tymi problemami, udało mi się jednak uchwycić drugi kontakt, czyli moment kiedy cała planeta jest już na tarczy Słońca, a jej jedna krawędź styka się z krawędzią Słońca. To ujęcie przedstawiam w oryginale: 


oraz po cyfrowym powiększeniu i lekkim ubarwieniu:



Warto było też ująć Merkurego w parze z plamą słoneczną (dodałem tylko barwę Słońca):



Wykonałem też zdjęcie takie, aby Słońce widoczne było w całości. W ten sposób można zauważyć jak malutki jest Merkury w porównaniu do naszej życiodajnej gwiazdy.
 

Tranzyt Merkurego za nami. Na szczęście dopisała pogoda, o co się tak bałem i powyższe było w ogóle możliwe.
Zafascynowała mnie astrofotografia i to co można dzięki niej uwiecznić, a ponieważ w astrofotografii łączy się to wszystko co mnie interesuje (astronomia, po części fotografia, automatyka montażu połączona z komputerem), odczuwam przyjemność z tego co robię. Choć zdjęcia powyższe to żadna rewelacja, są one dla mnie punktem wyjścia. Mam nadzieję, że będę mógł się w tym doskonalić ;)

9 maja 2016

Pierwsze testy teleskopu


     Urlop wyjątkowo się udał pod względem pogodowym i obserwacyjnym. Mogłem w końcu poćwiczyć odpowiednie ustawianie montażu, dobór okularów do obserwacji wizualnych i różnych przejściówek i złączek do astrofotografii. Napiszę tak: jeszcze tego nie ogarnąłem w taki sposób aby być zadowolonym. W każdym razie praktyka jaką teraz nabyłem na pewno przyda się przy następnych sesjach. Astrofotografia to bardzo trudna sztuka. Potrzeba wiele godzin praktyki, ponieważ liczy się tu właściwie każdy szczegół, a ja na razie gubię się jeszcze na najprostszych sprawach. Poza tym, człowiek na początku cieszy się tym, że może swoim okiem przez okular zaobserwować obiekty na niebie, których gołym okiem nie sposób dostrzec. Chciałoby się zaobserwować jak najwięcej i jak najszybciej, a to nie służy temu, by zająć się astrofotografią. Myślę, że na to przyjdzie jeszcze czas. Potrzeba chłodnej głowy, spokoju, skupienia i dopiero wtedy można pomyśleć o precyzji we właściwym ustawianiu montażu, ostrości itp.

     Nie było jednak źle. Po raz pierwszy w życiu sam mogłem zarejestrować (fotograficznie lub własnym okiem) Wielką Gromadę Kulistą w Herkulesie (fot. A) i mgławicę planetarną Kocie Oko (NGC 6543) w gwiazdozbiorze Smoka. 

 fot. A. Wielka Gromada Kulista w Herkulesie (jedno ujęcie, 45sek, ISO-200)

Zrobione zostały też testy ze Słońcem przed tranzytem Merkurego:
 

fot. B. Plama na Słońcu

Tranzyt już dzisiaj. Czekam z niecierpliwością :)